1 stycznia 1996 roku zaczęły obowiązywać w Unii Europejskiej przepisy, dzięki którym – a właściwie dzięki wprowadzonemu wtedy sposobowi badania zużycia paliwa – producenci zaczęli wprowadzać do projektowanych modeli i silników system start-stop. Od tego czasu rozwiązanie to stopniowo się rozprzestrzeniało i dziś można je spotkać w większości sprzedawanych samochodów osobowych.
Najkrócej rzecz ujmując, system pozwala na automatyczne wyłączanie silnika w ściśle określonych sytuacjach, głównie podczas postoju. Jednocześnie użytkownik samochodu ma możliwość jego stosowania lub wyłączenia, jeśli uzna, że w danej sytuacji nie jest dla niego korzystny. W praktyce sprawia to, że kierowca zachowuje kontrolę nad działaniem systemu i może dopasować go do swojego stylu jazdy.
Warto dodać, że wprowadzenie systemu start-stop było w dużej mierze odpowiedzią na rosnące wymagania dotyczące emisji spalin oraz norm środowiskowych. Dla producentów oznacza to łatwiejsze spełnianie limitów CO₂, a dla kierowców – potencjalne oszczędności paliwa, szczególnie w ruchu miejskim.
Sposób działania
System start-stop zaczyna działać w momencie, kiedy zatrzymamy się na światłach lub w korku, włączymy luz i puścimy pedał sprzęgła. Aby to nastąpiło, sprawdzane są także pozostałe parametry pracy pojazdu, takie jak temperatura silnika i oleju, działanie dodatkowych urządzeń (np. klimatyzacji, ogrzewania szyb czy systemów audio), a także temperatura zewnętrzna.
Dopiero po spełnieniu wszystkich warunków silnik zostaje wyłączony. Uruchamia się ponownie w chwili, gdy naciśniemy pedał sprzęgła lub – w samochodach z automatyczną skrzynią biegów – zwolnimy pedał hamulca. Cały proces odbywa się automatycznie i zwykle trwa ułamek sekundy.
Według różnych wyliczeń takie działanie pojazdu może przynieść określone korzyści w postaci mniejszego zużycia paliwa, obniżenia poziomu hałasu oraz zmniejszenia ilości emitowanych spalin. Najbardziej zauważalne efekty występują tam, gdzie silnik często pracowałby na biegu jałowym, czyli głównie w miastach.
Kierowcy są jednak podzieleni co do korzyści wynikających z zastosowania tego rozwiązania i chęci korzystania z tak działającego systemu. Dlatego też w większości samochodów można go w dowolnej chwili wyłączyć, najczęściej za pomocą przycisku na desce rozdzielczej. Ma to ścisły związek z charakterem i najczęstszym sposobem użytkowania samochodu – inaczej odczujemy korzyści w gęstym ruchu miejskim, a inaczej wtedy, gdy poruszamy się głównie drogami szybkiego ruchu i autostradami.
Zalety systemu start-stop
Jeśli system mamy włączony na stałe i spełnione są odpowiednie warunki do jego działania, szacunkowe dane – których rozrzut jest zresztą bardzo duży – pokazują, że oszczędności w zużyciu paliwa mogą sięgać nawet 15% (samochód klasy średniej, roczny przebieg około 50 000 km, zróżnicowane warunki drogowe).
Niewątpliwą zaletą jest również aspekt ekologiczny. System start-stop pomaga ograniczyć emisję CO₂ oraz innych szkodliwych substancji, co pozwala producentom spełniać coraz bardziej restrykcyjne normy środowiskowe. Dla mieszkańców miast istotne jest także zmniejszenie hałasu, szczególnie na skrzyżowaniach i w korkach.
Zaletą niektórych systemów jest również współpraca z układem odzyskiwania energii podczas hamowania. Dzięki temu akumulatory o specjalnej konstrukcji mogą być doładowywane w trakcie jazdy, co zwiększa efektywność całego układu i ogranicza straty energii.
Wady systemu start-stop
Producenci i użytkownicy zdają sobie sprawę, że system, który często wyłącza i uruchamia silnik, musi powodować większe zużycie niektórych elementów, szczególnie tych biorących udział w rozruchu. Dotyczy to m.in. rozrusznika, akumulatora czy elementów układu elektrycznego.
Z tego względu w samochodach wyposażonych w start-stop stosuje się wzmocnione rozruszniki, akumulatory o specjalnej konstrukcji (EFB lub AGM) oraz zaawansowane systemy zarządzania energią. W niektórych modelach klasyczne rozwiązania zostały zastąpione bardziej złożonymi urządzeniami, które łączą funkcję alternatora i rozrusznika w jednym podzespole.
Mimo tych usprawnień wielu kierowców obawia się zwiększonych kosztów eksploatacji, szczególnie w przypadku konieczności wymiany akumulatora, który w autach z systemem start-stop jest droższy niż standardowy.
Kto powinien najczęściej używać systemu start-stop?
Statystyki oraz codzienne użytkowanie wskazują, że jest to rozwiązanie najkorzystniejsze dla kierowców poruszających się głównie w warunkach miejskich. Osoby, które codziennie pokonują kilka lub kilkanaście kilometrów, często zatrzymują się na skrzyżowaniach, stoją w korkach i poruszają się w wolnym ruchu, mogą realnie odczuć korzyści z działania systemu.
W takich warunkach oszczędności paliwa będą najbardziej zauważalne, a pozostali użytkownicy dróg skorzystają na zmniejszonym hałasie oraz ograniczonej emisji spalin. Dla kierowców pokonujących głównie długie trasy, autostrady i drogi ekspresowe, działanie systemu start-stop ma znacznie mniejsze znaczenie i często bywa po prostu wyłączane.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ) – system start-stop
Czy system start-stop można wyłączyć na stałe?
W większości samochodów system można wyłączyć przyciskiem, jednak po ponownym uruchomieniu silnika zazwyczaj aktywuje się on automatycznie. Trwałe wyłączenie często wymaga ingerencji w elektronikę pojazdu, co może skutkować utratą gwarancji.
Czy system start-stop szkodzi silnikowi?
Sam silnik jest przystosowany do pracy z tym systemem, jednak częstsze rozruchy powodują większe obciążenie akumulatora i rozrusznika. Dlatego producenci stosują wzmocnione podzespoły, a regularna kontrola stanu akumulatora ma szczególne znaczenie.
Dlaczego start-stop czasami nie działa?
System może się nie aktywować m.in. wtedy, gdy silnik nie osiągnął odpowiedniej temperatury, akumulator jest zbyt słaby, działa intensywnie klimatyzacja lub zapotrzebowanie na energię jest zbyt duże. W takich sytuacjach system chroni podzespoły i komfort jazdy.
Czy start-stop faktycznie oszczędza paliwo?
Tak, ale głównie w ruchu miejskim. Przy częstych postojach oszczędności są realne, natomiast podczas jazdy w trasie różnice w spalaniu są znikome lub wręcz niezauważalne.
Czy w autach z automatem start-stop działa inaczej?
Zasada działania jest podobna, jednak uruchomienie i wyłączenie silnika odbywa się poprzez pedał hamulca, a nie sprzęgło. System wyłącza silnik po zatrzymaniu auta i uruchamia go po zwolnieniu hamulca.
Czy wymiana akumulatora w aucie ze start-stop jest droższa?
Tak. Samochody z tym systemem wymagają specjalnych akumulatorów (EFB lub AGM), które są droższe od standardowych, ale przystosowane do częstych cykli ładowania i rozruchu.
Komentarze wyłączone